Branżowy portal stolarki budowlanej

Biznes gra o więcej. Dlaczego FAKRO od ponad 20 lat jest z reprezentacją Polski?

2026-07-24 | Autor: AK
Źródło: FAKRO

O zaufaniu, długoterminowych partnerstwach i gospodarczych mistrzostwach świata opowiada Janusz Komurkiewicz, Członek Zarządu ds. Marketingu FAKRO.

Grzegorz Cendrowski:  FAKRO i PZPN współpracują nieprzerwanie od 2004 roku. Co sprawia, że partnerstwo trwające ponad dwie dekady pozostaje aktualne i wartościowe dla obu stron?
Janusz Komurkiewicz: Od samego początku nie mówiliśmy o sponsoringu, ale o partnerstwie. Obie strony patrzyły na tę współpracę długofalowo. Tak jak reprezentacja Polski reprezentuje nasz kraj na boisku, tak FAKRO od ponad 35 lat reprezentuje polską przedsiębiorczość na światowych rynkach. Łączy nas odpowiedzialność, konsekwencja i przekonanie, że trwałych sukcesów nie buduje się z roku na rok, ale przez lata. Przez ponad dwie dekady zmieniały się realia rynkowe, media, piłkarze i trenerzy, jednak wartości pozostały niezmienne. To właśnie one sprawiają, że nasze partnerstwo wciąż jest aktualne i ma wartość zarówno dla FAKRO, jak i dla Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Grzegorz Cendrowski:  W świecie biznesu coraz więcej firm stawia na krótkoterminowe projekty. Dlaczego FAKRO od lat konsekwentnie inwestuje właśnie w długofalowe partnerstwo z reprezentacją Polski?
Janusz Komurkiewicz: W biznesie, podobnie jak w życiu, jedną z największych wartości jest zaufanie. A zaufania nie buduje się w kilka miesięcy. W FAKRO od 35 lat rozwijamy firmę rodzinną, której filozofia opiera się na odpowiedzialności za podejmowane decyzje. Tak samo podchodzimy do partnerstw. Nie interesują nas działania, które przynoszą efekt tylko na chwilę. Wolimy inwestować w relacje, które z czasem stają się coraz silniejsze. To podejście przekłada się nie tylko na sponsoring sportowy. W podobny sposób współpracujemy z dystrybutorami, dekarzami, architektami czy inwestorami. Wielu z nich jest z nami od kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu lat. Partnerstwo z reprezentacją Polski jest naturalnym odzwierciedleniem tej filozofii.

Grzegorz Cendrowski:  Jak na przestrzeni ponad 20 lat zmieniała się rola tego partnerstwa – od klasycznego sponsoringu do elementu strategii budowania marki FAKRO?
Janusz Komurkiewicz: Na początku, jak w przypadku większości takich projektów, ważna była rozpoznawalność marki. Z biegiem lat odkryliśmy jednak znacznie większy potencjał tej współpracy. Reprezentacja Polski stała się przestrzenią budowania relacji z partnerami biznesowymi. Mecze, wydarzenia i wspólne kibicowanie stworzyły okazję do rozmów, które trudno byłoby przeprowadzić w tradycyjnej sali konferencyjnej. Dzisiaj to partnerstwo jest jednym z elementów naszej strategii budowania marki opartej na emocjach, wiarygodności i autentyczności. Pokazuje, że FAKRO nie jest firmą, która pojawia się wyłącznie przy okazji sukcesów. Jesteśmy partnerem obecnym przez lata, niezależnie od okoliczności. 

Grzegorz Cendrowski:   Który moment we współpracy z PZPN uważa Pan za przełomowy i dlaczego właśnie on miał największe znaczenie dla FAKRO?
Janusz Komurkiewicz: Nie wskazałbym jednego meczu czy jednego wydarzenia. Paradoksalnie największym sukcesem nie był moment spektakularnego zwycięstwa reprezentacji, ale fakt, że nasza współpraca przetrwała wszystkie zmiany, które następowały przez ponad dwie dekady. Oczywiście EURO 2016 i drużyna Adama Nawałki były okresem wyjątkowych emocji. Wspólnie z naszymi partnerami biznesowymi przeżywaliśmy sukces reprezentacji, a atmosfera wokół polskiej piłki była niezwykła. Jednak z perspektywy czasu jeszcze większą wartość ma to, że byliśmy z reprezentacją zarówno wtedy, gdy świętowała sukcesy, jak i wtedy, gdy przechodziła trudniejsze chwile. Właśnie wtedy buduje się prawdziwe partnerstwo.

Zdjęcie: Podpisanie nowej umowy sponsorskiej pomiędzy FAKRO a PZPN.
Kontynuacja wieloletniej współpracy opartej na wspólnych wartościach, zaufaniu i zaangażowaniu w rozwój polskiej piłki nożnej.

Grzegorz Cendrowski:   W jaki sposób współpraca z reprezentacją Polski wpisuje się w filozofię prowadzenia biznesu, którą od lat rozwija FAKRO?
Janusz Komurkiewicz: Nasza filozofia jest bardzo prosta - chcemy budować trwałą wartość. Dotyczy to produktów, relacji i marki. Projektujemy rozwiązania, które mają służyć klientom przez wiele lat. Inwestujemy w rozwój, badania, serwis oraz wsparcie techniczne. Dokładnie tak samo traktujemy partnerstwa. Nie szukamy szybkich efektów. Zależy nam na stabilności, przewidywalności i odpowiedzialności. Dlatego współpraca z reprezentacją Polski jest dla nas czymś naturalnym. Pokazuje, że konsekwencja jest ważniejsza niż chwilowa popularność, a zaufanie ma większą wartość niż jednorazowy sukces.

Grzegorz Cendrowski:   Często mówi Pan, że FAKRO i reprezentacja Polski promują nasz kraj na świecie. Jakie podobieństwa dostrzega Pan między sukcesem w sporcie a sukcesem polskiej firmy na globalnych rynkach?
Janusz Komurkiewicz: Największym podobieństwem jest codzienna rywalizacja. Reprezentacja Polski mierzy się z najmocniejszymi drużynami świata, a FAKRO od lat konkuruje z największymi międzynarodowymi koncernami branży budowlanej. W obu przypadkach nie wystarczy jeden dobry występ. Trzeba utrzymywać wysoką formę przez wiele lat. Potrzebne są inwestycje, rozwój, przygotowanie, odwaga i praca całego zespołu. Sukces nigdy nie jest dziełem jednej osoby. Zarówno na boisku, jak i w biznesie wygrywają organizacje, które potrafią współpracować i nie przestają się rozwijać.

Zdjęcie: Fabryka FAKRO w Nowym Sączu . Miejsce, gdzie powstają innowacyjne rozwiązania dla budownictwa.

Grzegorz Cendrowski:  Czy współpraca z PZPN miała wpływ na postrzeganie marki FAKRO przez zagranicznych klientów i partnerów biznesowych? Jakie reakcje najczęściej Pan obserwuje?
Janusz Komurkiewicz: FAKRO jest polską firmą z polskim kapitałem, która od ponad 35 lat rozwija się na światowych rynkach. Nigdy nie próbowaliśmy ukrywać naszego pochodzenia, bo jesteśmy z niego dumni. Wierzymy, że polskie firmy mogą z powodzeniem rywalizować z największymi światowymi koncernami. Tak jak reprezentacja Polski walczy o sukcesy sportowe, tak my każdego dnia walczymy o sukces polskiej przedsiębiorczości na globalnym rynku. Partnerstwo z PZPN jest naturalnym symbolem tej filozofii. Pokazuje, że niezależnie od tego, gdzie prowadzimy biznes, pamiętamy, skąd pochodzimy. To buduje wiarygodność, zaufanie i pokazuje, że za marką FAKRO stoją trwałe wartości, a nie chwilowe trendy.

Grzegorz Cendrowski:  Hasło „gospodarcze mistrzostwa świata” od lat towarzyszy działalności FAKRO. Jaką rolę odgrywa w realizacji tej idei sport i współpraca z reprezentacją Polski?
Janusz Komurkiewicz: To hasło bardzo dobrze oddaje sposób, w jaki postrzegamy biznes. Każdego dnia rywalizujemy ze światowymi producentami. Chcemy, aby polska firma wygrywała nie tylko na krajowym rynku, ale również na arenie międzynarodowej. Sport przypomina nam, że zwycięstwo jest efektem systematycznej pracy, wiedzy i zaangażowania. Od lat zależy nam na tym, aby rywalizować w oparciu o równe zasady konkurowania w gospodarczych mistrzostwach świata. Chcemy, aby polskie firmy były coraz silniejsze w oparciu o mądre prawodawstwo i równe zasady. 

Grzegorz Cendrowski:   Na przestrzeni lat zmieniali się piłkarze, selekcjonerzy i prezesi PZPN. Co pozostawało niezmienne w relacjach między FAKRO a Polskim Związkiem Piłki Nożnej?
Janusz Komurkiewicz: Przede wszystkim wzajemny szacunek i przekonanie, że partnerstwo powinno opierać się na zaufaniu. W ciągu ponad dwudziestu lat zmieniały się osoby, zmieniały się okoliczności, ale nie zmieniło się podejście obu stron do współpracy. Nigdy nie budowaliśmy jej wokół konkretnych nazwisk czy jednego projektu. Fundamentem były wartości, które pozostają aktualne niezależnie od tego, kto pełni określone funkcje. To bardzo przypomina funkcjonowanie naszej firmy. FAKRO rozwija się już od 35 lat. Przez ten czas również zmieniały się zespoły, struktury czy wyzwania rynkowe, ale nie zmieniła się filozofia odpowiedzialnego budowania relacji. Myślę, że właśnie dlatego współpraca z PZPN jest tak trwała.

 Zdjęcie: Pionowe okna INNOVIEW od marki FAKRO  –  relaicja Babice.
Nowoczesne przeszklenia, maksymalny dostęp do światła i ponadczasowy design w wyjątkowej realizacji.

Grzegorz Cendrowski:  W okresie największych sukcesów reprezentacji Adama Nawałki emocje kibiców udzielały się całemu krajowi. Jak FAKRO przeżywało tamten czas jako wieloletni partner kadry?
Janusz Komurkiewicz: To był wyjątkowy moment dla wszystkich kibiców. Cieszyliśmy się z sukcesów reprezentacji, ale równie ważne było obserwowanie, jak piłka nożna jednoczy ludzi. Wspólne kibicowanie stworzyło niezwykłą atmosferę również wśród naszych partnerów biznesowych i pracowników. Pamiętam wiele spotkań z klientami, podczas których rozmowy o biznesie naturalnie przeplatały się z emocjami sportowymi. Takie chwile pokazują, że relacje buduje się nie tylko przy stole negocjacyjnym. Czasami największą wartością jest możliwość wspólnego przeżywania wydarzeń, które wywołują autentyczne emocje. To doświadczenie pozostaje z ludźmi na długo.

Grzegorz Cendrowski: Czy pamięta Pan sytuację, która najlepiej pokazuje, że współpraca FAKRO z reprezentacją Polski to coś więcej niż obecność logo na stadionach i koszulkach?
Janusz Komurkiewicz: Takich sytuacji było naprawdę wiele. Najbardziej zapamiętałem jednak spotkania z partnerami z różnych krajów podczas meczów reprezentacji. Bardzo często okazywało się, że rozmowa zaczynała się od piłki nożnej, a kończyła na wieloletniej współpracy biznesowej. Sport ma niezwykłą zdolność skracania dystansu między ludźmi. Wspólne emocje sprawiają, że łatwiej się poznajemy, budujemy zaufanie i otwieramy na współpracę. Właśnie wtedy zrozumieliśmy, że wartość tego partnerstwa nie polega na ekspozycji logo, ale na tworzeniu przestrzeni do budowania trwałych relacji. To jest kapitał, którego nie da się zmierzyć wyłącznie liczbą wyświetleń czy zasięgów.

Grzegorz Cendrowski:  Jakie wartości są dziś najważniejszym spoiwem łączącym FAKRO i Polski Związek Piłki Nożnej?
Janusz Komurkiewicz: Na pierwszym miejscu postawiłbym odpowiedzialność. Zarówno reprezentacja Polski, jak i FAKRO mają świadomość, że reprezentują coś więcej niż własną organizację. Reprezentujemy Polskę i budujemy jej wizerunek na arenie międzynarodowej. Drugą wartością jest konsekwencja. Sukces nie pojawia się przypadkiem. Jest efektem codziennej pracy, cierpliwości i gotowości do ciągłego doskonalenia. Trzecią wartością jest praca zespołowa. W sporcie mówi się o drużynie, w biznesie o organizacji, ale mechanizm pozostaje taki sam. Najlepsze rezultaty osiągają zespoły, które potrafią współpracować, ufać sobie i wspólnie realizować ambitne cele.

Zdjęcie: Okna dachowe FTP Z-Wave od FAKRO – realizacja we Wrocławiu.
Naturalne światło, komfort użytkowania i inteligentne sterowanie w nowoczesnym mieszkaniu na poddaszu.

Grzegorz Cendrowski:   W jaki sposób partnerstwo z PZPN wpływa na relacje FAKRO z pracownikami, partnerami handlowymi i klientami – zarówno w Polsce, jak i za granicą?
Janusz Komurkiewicz: To partnerstwo ma wiele wymiarów. Dla naszych partnerów handlowych jest okazją do wspólnych spotkań i budowania relacji w atmosferze sportowych emocji. Dla klientów jest potwierdzeniem stabilności marki, która od lat konsekwentnie realizuje swoją strategię. Bardzo ważny jest również aspekt wewnętrzny. Nasi pracownicy widzą, że FAKRO angażuje się w inicjatywy oparte na wartościach, a nie wyłącznie na krótkoterminowych korzyściach marketingowych. To wzmacnia identyfikację z firmą. Na rynkach zagranicznych współpraca z reprezentacją Polski pokazuje natomiast, że jesteśmy marką o silnej tożsamości. Globalność nie oznacza rezygnacji z własnych korzeni. Wręcz przeciwnie - autentyczność jest dziś jedną z największych przewag konkurencyjnych.

Grzegorz Cendrowski:  Czego biznes może nauczyć się od sportu, a czego sport od biznesu? Czy przez lata współpracy dostrzegł Pan takie wzajemne inspiracje?
Janusz Komurkiewicz: Biznes z pewnością może uczyć się od sportu pokory i konsekwencji. Nawet najlepszy zespół nie wygrywa każdego meczu. Ważne jest to, aby po porażce wyciągnąć wnioski i przygotować się do kolejnego wyzwania. W przedsiębiorczości działa to dokładnie tak samo. Z kolei sport może czerpać z biznesu długofalowe myślenie o rozwoju organizacji. Nie chodzi wyłącznie o wynik najbliższego sezonu, ale o budowanie stabilnych struktur, inwestowanie w młode talenty, rozwój kompetencji i tworzenie trwałych fundamentów sukcesu. 

Grzegorz Cendrowski:  Jak wyobraża Pan sobie kolejną dekadę współpracy FAKRO z PZPN? Jakie cele i wyzwania będą najważniejsze dla obu partnerów?
Janusz Komurkiewicz: Mam nadzieję, że za dziesięć lat będziemy mogli powiedzieć to samo, co dziś - że wspólnie tworzymy jedno z najtrwalszych partnerstw w polskim sporcie. Chciałbym, aby nadal opierało się ono na wzajemnym zaufaniu, odpowiedzialności i wspólnym promowaniu Polski. Przed nami wiele wyzwań. Świat zmienia się bardzo szybko, zmieniają się oczekiwania klientów, kibiców i partnerów biznesowych. Pojawiają się nowe technologie, nowe kanały komunikacji i nowe sposoby budowania relacji. Jednak jestem przekonany, że wartości pozostaną niezmienne. Tak jak reprezentacja Polski będzie walczyć o kolejne sportowe sukcesy, tak FAKRO będzie kontynuować swoje gospodarcze mistrzostwa świata, rozwijając innowacyjne rozwiązania i umacniając pozycję polskiej marki na rynkach międzynarodowych. Wierzę, że jeszcze przez wiele lat będziemy wspólnie pokazywać, że długoterminowe partnerstwa są jedną z największych wartości zarówno w sporcie, jak i w biznesie.

Grzegorz Cendrowski:  Dziękujemy za rozmowę. 

Więcej informacji na temat firmy i oferty firmy znajdą Państwo na stronie: www.fakro.pl

Przeczytaj także

Fakro ma wiele realizacji, także w USA

NOWOCZESNOŚĆ I FUNKCJONALNOŚĆ 46 OKIEN DACHOWYCH O DUŻEJ POWIERZCHNI PRZESZKLENIA Nowoczesny design wielorodzinnego budynku wyróżnia się na tle zabudowy w miejscowości Richmond, stolicy stanu Virginia - jednego z najstarszych miast w Stanach Zjednoczonych. Budynek charakteryzuje się dużą liczbą okien o...

Poznaj sekret udanej metamorfozy - Illbruck prezentuje swoją nową stronę interne...

Tremco illbruck to firma, która od lat cieszy się uznaniem w branży budowlanej, a jej produkty są znane z wysokiej jakości i innowacyjności. Dlatego nie dziwi fakt, że oczekiwania wobec ich nowej strony internetowej były ogromne. Po długich miesiącach pracy...

Nasi partnerzy