Branżowy portal stolarki budowlanej
nowości – inspiracje - prawo - edukacja

30 lat to dużo, ale dla Fakro to tylko mocna rozgrzewka. Wywiad

2021-03-04 | Autor: Stolarkavip
Źródło: Stolarkavip

 To nasza wielka przyjemność porozmawiać w roku jubileuszu 30-lecia firmy Fakro z prezesem Ryszardem Florkiem (na zdjęciu poniżej) - ojcem założycielem i głównym strategiem firmy i to od wielu, wielu lat.

Grzegorz Cendrowski (G.C.). 30 lat minęło jak jeden dzień, a pan prezes jak zawsze w znakomitej formie i kondycji. A jak wygląda firma Fakro 30 lat później?

Ryszard Florek (R.F.) FAKRO jest jedną z niewielu firm z branży okien dachowych startujących na początku lat dziewięćdziesiątych, które przetrwały do tej pory. Nie tylko dołączyliśmy do światowej czołówki, ale także osiągnęliśmy pozycję wicelidera na światowym rynku w naszej branży. Znaleźliśmy się w tym  elitarnym  gronie prześcigając firmy, które swą działalność zaczęły kilkanaście lat przed nami. Zaczynaliśmy od jednego typu okna produkowanego w dwóch rozmiarach. Dzisiaj w naszej ofercie można znaleźć nie tylko różne rodzaje okien dachowych, ale także akcesoria, okna do dachów płaskich, drewniano-aluminiowe okna pionowe Innoview, schody strychowe i bramy garażowe.

G.C. Globalna marka, globalne wyzwania i polska rzeczywistość. Jak państwu udało się to wszystko pogodzić, szczególnie w kontekście konkurencji w segmencie okien dachowych?

R.F. W drodze do sukcesu pomagały nam zawsze jasno określone wartości firmy FAKRO: innowacyjność, rozwój, odpowiedzialność i wiarygodność. Dowodem na to, że nie są to puste slogany niech będą nasze relacje z kontrahentami i lojalność klientów. Współpraca z nimi to ogromny przywilej i pewność niezawodnego partnerstwa. Mamy świadomość, że polecając nasze produkty, czy też montując je w swoich domach obdarzyli nas bardzo dużym kredytem zaufania. To dzięki współpracy z nimi mogliśmy umacniać swoją pozycję najpierw na rynku krajowym, a potem, mając wsparcie rodzimych kontrahentów i konsumentów, zdobywać kolejne rynki zagraniczne. Udowodniliśmy, że rodzima polska firma, z polskim kapitałem jest w stanie osiągnąć sukces na arenie międzynarodowej.

Mam świadomość, że nie byłoby nas tu, gdzie jesteśmy, gdyby nie zaangażowani pracownicy. To ich praca i pasja przyczyniły się do obecnej pozycji FAKRO na rynku krajowym i globalnym.

Natomiast orężem w twardej walce z konkurencją na rynku globalnym jest świadomość korzyści wynikających z efektu skali oraz inwestowanie wszystkich wypracowanych zysków w dalszy rozwój firmy. Dzięki temu tworzymy produkty konkurencyjne przez swoją innowacyjność. W tym kontekście proszę zauważyć, że efektem pracy naszych 100 inżynierów i konstruktorów zaangażowanych w proces tworzenia naszych produktów jest ponad 180 patentów i zgłoszeń patentowych. Jesteśmy drugą prywatną firmą w Polsce pod względem liczby zgłoszonych patentów!


G.C. FAKRO to polska marka z 30-letnią tradycją, FAKRO to okna dachowe, to markizy, rolety, akcesoria, schody, ale także pionowe okna drewniane, drzwi i ostatnio bramy garażowe? Jak i czy można pogodzić te różne segmenty w branży stolarki? Czy każdy pion firmy jest dochodowy i z potencjałem rozwoju?

R.F. Naszym celem jest stworzenie kompleksowej oferty dla naszego klienta, tak aby mógł wykończyć swój dom produktami spójnymi estetycznie oraz współgrającymi ze sobą na poziomie technologicznym.  Zresztą, innowacyjność zobowiązuje – firma, która nie rozwija swojej oferty, musi liczyć się z gorszą pozycją w rynkowych rozgrywkach.

G.C. Gdyby pan Prezes miał kryształową kulę i wróżył przyszłość, to jak się ona „maluje” dla naszej branży, dla polskich producentów? Czy będziemy światową potęgą?

R.F. Dużo jest w naszych rękach. Razem z Fundacją Pomyśl o Przyszłości od lat propagujemy idee racjonalizmu gospodarczego przekonując Polaków do wybierania rodzimych produktów. Wydane w ten sposób pieniądze wracają do obywateli w postaci dobrej jakości usług finansowanych przez państwo.  A przede wszystkim pozwalają polskim firmom produkować więcej i poprzez czerpanie korzyści z efektu skali, obniżać koszty działalności i zwiększać swoją konkurencyjność na rynku światowym. Potrzebujemy takich firm globalnych, aby tak jak aorta zaopatruje organizm w krew, zaopatrywały mniejsze polskie przedsiębiorstwa w możliwości rozwoju. Potrzebujemy też dobrego prawa tworzonego i egzekwowanego z myślą o polskim interesie.

G.C. Mówiło się, że kapitał nie ma narodowości. Mówiło się, że Polacy, Polska muszą długo się dorabiać, żeby zbliżyć się do krajów zachodnich. Wszystko okazało się nieprawdziwe. Dlaczego? Co się stało, że tak bardzo się myliliśmy i co z tego wynika na przyszłość?

R.F. Polacy startowali z gorszej pozycji nadrabiając lata zaborów oraz gospodarki komunistycznej.   Wielkie, zagraniczne korporacje w tym czasie zdążyły zbudować silne zaplecze finansowe w postaci skumulowanego przez lata kapitału, wzmocnić siłę marki i jej rozpoznawalność wśród klientów. Dzięki temu okazały się największymi beneficjentami integracji europejskiej. Przewaga ekonomiczna tych firm jest dużo większa niż korzyści przedsiębiorstw pochodzących z krajów „nowej” Unii. Ratuje nas wrodzona przedsiębiorczość, ale są sprawy, o które dalej musimy walczyć. W dalszym ciągu szanse konkurowania na rynku światowym są nierówne. Wciąż brakuje wiedzy ekonomicznej.  Nieustannie musimy uświadamiać rolę kapitału społecznego, współpracy i wzajemnego zaufania partnerów biznesowych. Na szczęście wzrasta duma Polaków z produktów rodzimych i dzięki temu łatwiej jest nakłonić ich do wyborów zakupowych nakierowanych na firmy polskie.  

G.C. Fundacja "Pomyśl o Przyszłości", którą pan wymyślił, zainicjował i założył, to krok w kierunku lepszej edukacji konsumentów, biznesmenów, ale także uświadamiania urzędników, którzy nami rządzą lokalnie, regionalnie, ogólnopolsko. Jaki postawił pan sobie cel i czy nowe wyzwania, nowy „porządek” świata wypełniają tę niezwykłą misję pana Fundacji?

R.F. Rozumiem, że przez nowy porządek świata, rozumiemy ład „po-covidowy”. Ale i w tej nowej sytuacji sprawdzają się rozwiązania od lat propagowane przez Fundację. Chcielibyśmy, aby politycy tworzyli dobre prawo, służące rozwojowi gospodarczemu naszego kraju oraz by urzędnicy i sędziowie interpretowali to prawo w sposób sprzyjający obywatelom i rozwojowi gospodarczemu naszej wspólnoty ekonomicznej. Musimy też pozwolić działać rynkowi, bo to nas najmniej będzie kosztowało. I w ten sposób najszybciej wyjdziemy z kryzysu. Nasz potencjał gospodarczy zależy od nas wszystkich, ale również od naszych konsumentów, którzy swoimi decyzjami zakupowymi najbardziej mogą wesprzeć rodzimą gospodarkę. Tarcza konsumencka, czyli nasze świadome wybory i działania są nadzieją i szansą na lepsze jutro. Korzyści z budowania kapitału społecznego zwłaszcza teraz mogą być dla nas wszystkich niezbędne do tego byśmy wspólnie mogli wyjść z tego kryzysu jeszcze silniejsi. I, oczywiście, robimy co w naszej mocy aby uświadomić społeczeństwu moc efektu skali. W tej kwestii wiele jeszcze przed nami. Mocniejsza reprezentacja polskich firm na rynkach Europy Zachodniej, pozwoliłaby dwukrotnie zwiększyć zatrudnienie i wynagrodzenie w Polsce. I to jest nasz plan na kolejne lata.

Grzegorz Cendrowski. Wiemy, że każdego roku firma Fakro wymyśla, udoskonala, inspiruje. Wiemy, że macie państwo coś w zanadrzu. Czy uchyli pana prezes nam rąbka tajemnicy, co to jest lub będzie?

Ryszard Florek. Jeśli uchylimy rąbka tajemnicy, niespodzianka przestanie być niespodzianką. Tymczasem skoncentrujmy się na obecnej ofercie FAKRO. W 2021 najciekawiej zapowiada się idea inteligentnego domu, w którym wszystkie elementy stolarki budowlanej obsługiwane są w sposób zdalny dzięki technologii Z-Wave. Kolejna innowacja to produkty autonomiczne, zasilane przez akumulatory ekologicznie ładowane z paneli fotowoltaicznych. Przez produkty bezpieczne, energooszczędne i przyjazne dla środowiska budujemy komfort mieszkania na całym świecie.

Dziękujemy za rozmowę i życzymy panu i firmie kolejny owocnych 30 lat.

Przeczytaj także

Deceuninck - Quick Step z pierwszymi sukcesami na Tour de Pologne 2021

Portugalczyk Joao Almeida z drużyny Deceuninck - Quick Step wygrał niezwykle wymagający drugi etap tegorocznego wyścigu Tour de Pologne i jest liderem wyścigu po trzech pierwszych etapach oraz jednym z głównych faworytów do zwycięstwa w całych zawodach.    Za nami...

StolarkaVIP zaprasza nowe salony stolarki

W elitarnej grupie Rekomendowanych Salonów Okien i Drzwi VIP pojawiły się kolejne, którym serdecznie gratulujemy. Są to następujące salony: Izoplast z Grodziska Mazowieckiego, Klucz Serwis z Grójca, Prestige z Białegostoku, Artmar z Brzeska, Adwil z Tczewa, MS ze Szczecina, Okna...

Nasi partnerzy